Nowy motocykl, nowe przygody, czyli Gienek the Adventurer

Przedstawiony został już na Facebooku, na Instagramie też, przyszła pora, żeby pokazać go Wam na blogu. Mój nowy motorek Suzuki GN 250, zwany też bzyczkiem, ma 27 lat, przyjechał z Holandii i trafił do mnie dzięki Asi z Byle do przodu i mechanikowi Łukaszowi, który go reanimował. Zakupu tego wcale nie było w planach ani tym bardziej w budżecie, ale BMW zostało mi nikczemnie ukradzione, a potrzebowałam własnego pojazdu, żeby mieć czym jeździć do pracy. Czasem z nieplanowanych rzeczy mogą wyniknąć fajne przygody i tak się stało w tym przypadku… po początkowym pełnym zwątpienia płaczu, że “to nie jeździ”. Na ulicy może bywa średnio :P, ale za to w lekkim terenie – mnóstwo frajdy.

Znalazłam swoje ulubione miejsce do jazdy, gdzie mogę sobie stopniować poziom trudności, bo jest szuter, jest trawa, są leśne ścieżki i single tracki. Na razie jeżdżę głównie po trawie, choć i tam potrafiłam wywinąć salto i przewrót w tył. Do tego wszystkiego jest tak malowniczo, że mogłabym co kilka metrów się zatrzymywać i robić zdjęcia. Mam zatem dla Was kilka fotek pt. “Motocykl na tle…”.

A parę słów więcej na temat motocykla oraz fotograficzne detale z Gienkowych zakamarków znajdziecie tu.

widok

laka z widokiem

rzepak

laka i wiatraki

szutrowa autostrada

one tree hill

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s